Barszcz ukraiński

Składniki:

  • 3 łyżki fasoli Piękny Jaś
  • 4 buraczki
  • włoszczyzna: marchewka, pietruszka, kawałek pora i białej kapusty
  • 2 listki laurowe, 3 ziarna ziela angielskiego
  • 1 ząbek czosnku
  • rosół drobiowy
  • 1/2 cebuli
  • 2-3 ziemniaki
  • posiekana natka pietruszki
  • 2 łyżki przecieru pomidorowego
  • łyżka octu winnego lub soku z cytryny
  • 1/2 szklanki śmietany 18% lub 30 %
  • 1 łyżka mąki
  • sól, pieprz

Przygotowanie:

Fasolę opłukaj, zalej wodą i zostawić na około 12 godzin. Po tym czasie zagotuj fasolę w tej samej wodzie (osolonej, z dodatkiem listka laurowego i czosnku), w której się moczyła.
W bulionie drobiowym ugotuj warzywa razem z listkiem laurowym i zielem angielskim. Gotuj kilka minut, następnie dodaj posiekaną w drobną kosteczkę cebulę oraz obrane i pokrojone w kosteczkę ziemniaki. Zagotuj i dodać fasolkę wraz z wywarem, a po kilku minutach starte na tarce o grubych oczkach buraczki. Dopraw octem lub sokiem z cytryny, który zatrzyma kolor zupy. Gotuj do miękkości warzyw, następnie dodaj przecier pomidorowy. Do zupy wlej śmietanę wymieszaną z mąką i rozprowadzoną z kilkoma łyżkami zupy. Doprawić solą, cukrem i pieprzem. Po dodaniu śmietany, zupy już nie gotuj do momentu wrzenia, żeby nie straciła koloru. Podawaj posypaną natką pietruszki.

Smacznego!

Autor: Alicja Żywczak

Mama czwórki dzieci. Jest również babcią, z czego szczególnie jest dumna. Uwielbia swoje wnuki. Posiadając liczna rodzinę musiała sobie radzić w trudnych czasach kiedy to brakowało wielu produktów w sklepach. Jednak była w tej sytuacji, że nie pracowała wówczas zawodowo i mogła więcej czasu poświęcić na gotowanie czy pieczenie. Bardzo ją cieszy kiedy wszystko smakuje rodzinie jak też gościom.

15 komentarzy

  1. Miła Pani Oliwko!
    Z całym szacunkiem do Pani umiejętności i pasji gotowania. Taki przepis jest daleko idącym nadużyciem w sztuce gotowania BARSZCZU UKRAIŃSKIEGO. Więcej prawdy w tym przepisie będzie, jak Pani napisze: Barszcz a’la ukraiński.
    Pozdrawiam

  2. nie wiem w sumie czy „dodaje się, czy nie”, ale U MNIE W DOMU zawsze do barszczu ukraińskiego dodawało się fasolę :) z fasolą jest pyszny :)

  3. Barszcz ukraiński – oczywiście, że z fasolą – to największa zmora dzieciństwa. Przy każdym przepisie powinien być apel, aby nie zmuszać dzieci do jego jedzenia – bo jako dorośli go znienawidzą! ;)

  4. Niestety jako rodowita Ukrainka zgodzę się z zibi_scj55, zupełnie inaczej się u nas robiło w domu barszcz ukraiński, przede wszystkim babcia zawsze mówiła ze rasowy barszcz ma być syty i tłusty czyli na wieprzowinie z domieszka wołowego ewentualnie, robić go na kurczaku to jakaś profanacja..a zagęszczanie zup mąką to jak wpychanie waty do biustonosza..

  5. Proszę łaskawie zajrzeć do źródła (rosyjskie i ukraińskie przepisy kulinarne),a wtedy przekonacie się, że w żadnym razie barszczu ukraińskiego nie przyrządzano z fasolą. I nie upierajcie się, jak nie macie racji!

  6. Fasola musi byc,bez fasoli to zwykly barszcz a bez burakow to tez barszcz tyle ze bialy

  7. Ja wam powiem ze ja jestem z Ukrainy i u nas ten barszcz gotuje sie z fasola)) Pozdrawiam serdecznie!!!

  8. Barszcz ukraiński – zupa zaprawiana, w której skład wchodzą buraki, kapusta świeża oraz ziemniaki pokrojone w słupki. Może zawierać kawałki gotowanego mięsa (wołowiny lub wieprzowiny).

    W Polsce do barszczu ukraińskiego dodaje się również fasolę lub grzyby; na Ukrainie barszcz z fasolą nazywają „barszczem czernihówskim”.

    Podstawową cechą, która wyróżnia barszcz ukraiński spośród innych barszczy (przygotowywanych na Ukrainie) jest to, że do receptury dodany jest czosnek oraz barszcz ten podaje się z pampuszkami (małymi bułeczkami) polanymi zimnym sosem czosnkowym.

    Źródło: wikipedia. zamiast napisać dobry czy nie piszecie głupie komentarze

  9. Barszcz, jak go zwał ukraiński czy ola ala ukraiński, to cała rodzina zup (z pewnością jedna z większych rodzin pośród zup). Nie ma co upierać się akademicko przy jakiejś klasycznej czy kanonicznej wersji, chociaż poznawczo to bardzo ciekawe.
    Zrobiłem barszcz blisko tego przepisu i był bardzo smaczny. Zasadnicze moje odstępstwa polegały na tym że do bulionu użyłem suszonej naci selera, przy zakwaszaniu dolałem kilka łyżek kwaśnego barszczu z butelki, zabieliłem chudą śmietaną bez mąki i….
    pycha, palce lizać!
    dziękuję za inspirację!

Możliwość komentowania jest wyłączona.