Jak robić przetwory na zimę?

Chociaż przygotowanie domowych przetworów jest zajęciem czasochłonnym, to trud się opłaca! Sama siebie nie oszukasz, wkładając do słoików wybrakowane produkty, tak jak mają to niestety w zwyczaju niektórzy producenci. Wekując przetwory zaoszczędzisz także pieniądze (nawet do 20 zł na słoiczku marynowanych grzybków!) i nadasz własnym marynatom domowy, nieprzetworzony chemicznie smak.

Autor: Alicja Żywczak

Mama czwórki dzieci. Jest również babcią, z czego szczególnie jest dumna. Uwielbia swoje wnuki. Posiadając liczna rodzinę musiała sobie radzić w trudnych czasach kiedy to brakowało wielu produktów w sklepach. Jednak była w tej sytuacji, że nie pracowała wówczas zawodowo i mogła więcej czasu poświęcić na gotowanie czy pieczenie. Bardzo ją cieszy kiedy wszystko smakuje rodzinie jak też gościom.

8 komentarzy

  1. zawsze staram sie zrobic na zimę kilka słoiczków własnych przetworów. To czasochłonne i wymaga dodatkowej pracy, ale strasznie mi sie podoba ten staropolski zwyczaj. Uwazam, ze tradycje nalezy kultywować, bo ona kształtuje nasza tożsamość. A zresztą cieszą mnie pochlebne opinie bliskich, kiedy im je podaje na obiad, albo do deserów. Na te kupione w sklepie nikt nie zwraca uwagi.

  2. No słoiczek z własnym wyrobem to prawdziwy hit – świetny prezent dla znajomych czy krewnych, no i dla samej siebie, bo zdrowy. Ja popieram! Jak dla mnie takie przetwory to dowód na to, że włożyło się wiele trudu, żeby sprawic radosc bliskim. Robie zawsze dżemy i wychodzą pyszne!

  3. własnie zabieram sie za robienie przetworów. fajnie wiedziec, ze trzeba te słoiczki wyparzyć! nie zrobiłabym tego. dzieki za info!

  4. Kurczę zawsze chciałam zrobić przetwory na zimę ale nie wychodziły mi zawsze się psuł a dzię ki tej stronie,,,,,nareszcie robie to co lubię!!!PYCHA

  5. Czy to sie nie wyklucza ?? ?
    •Pasteryzacja: wstawiamy zakręcone słoiki do garnka, zalewamy ciepłą wodą i gotujemy.
    •Słoiki zakręcamy po wyjęciu ich z garnka (kiedy upłynie czas pasteryzacji).

  6. Już poprawiam, żeby było to bardziej zrozumiałe. Dobrze, że wychwyciłaś ten błąd. Dziękuje i pozdrawiam.

Możliwość komentowania jest wyłączona.