Poleć znajomym

Zupa Detox

Jak zbierać punkty?

Nicole awatar Autor: (2800 pkt.)
Ekspert Kulinarny - Przepis z bloga: Opowiadania z kuchni i życia

...Zdziwiłam się dlatego tym bardziej jak po dwóch dniach zamarzyłam o tym dziwnym kwaśno-lekko-pikantnym-słonym smaku i ponownie się tam udałam na obiad. Zupę detox jadam tam teraz przynajmniej raz na dwa tygodnie. Jest taka smaczna i sprawia ze czuje się tak jakoś błogo, niby najedzona, niby nie - taka zrelaksowana, że nawet jej nie mała cena mnie nie odstrasza...

Sposób przygotowania

  1. Tak, niestety minusem tej zupy jest to, że nie zrobimy jej z tego co juz w domu mamy... składniki sa dosc nietypowe (jak na europejskie warunki)... ale, raz zakupione i przechowane w lodowce czy zamrażarce starczą na kilka miesiecy.

  2. W sklepie orientalnym ( w wydaniu warszawskim byly by to Kuchnie Swiata ) kupiłam:

  3. -pastę sojowa (nie sos tylko pastę!), znajdziecie ją w lodówce w takim mini wiaderku, wybierzcie taka w ktorej sa jeszcze cale ziarna soi,

  4. - bazylie tajska (polecam, chociaż może być bez)

  5. - makaron udon ( ja kupiłam już ugotowany i hermetycznie zapakowany, ale to tylko dlatego ze był dużo tańszy do tego suchego)

  6. - kiełki sojowe,

  7. W domu miałam resztę skladnikow

  8. -2 większe kostki mrożonego szpinaku lisciastego

  9. -500ml rosołu drobiowego

  10. -mięso z udka kurczaka na którym gotowałam rosół

  11. -2 duże pieczarki

  12. 1 czerwona papryczka chilli

  13. 1 cytryna

  14. Jak widzicie te składniki, które miałam w domu są dość typowe i bardzo prawdopodobne, że tez je macie. Samo przyrządzenie zupy jest też nieprzysparzające trudności.

  15. Moje proporcje są na dwie duże porcje.

  16. Dodam że to co stworzymy nie do końca jest zupą, przynajmniej nie w naszym potocznym tego słowa znaczeniu, jest to raczej danie główne które jest tak się składa że jest w postaci zupy.

  17. Bulion podgrzewamy z 2 lyzkami pasty sojowej i posiekanymi na plastry pieczarkami, jak sie zagotuje dodajemy sos z niemalze polowy cytryny.

  18. Mięso z kurczaka oddzielamy od kości i skóry i kroimy na mniejsze kawałki.

  19. Szpinak rozmrazamy zalewając wrzatkiem

  20. Makaron gotujemy jak nakazuje opakowanie.

  21. W dużej misce, umieszczamy ugotowany makaron (ok. 100g ugotowanego makaronu na porcje), na niego kładziemy: szpinak, kurczaka, wyłowione pieczarki z bulionu i kiełki. Wszystko to zalewamy naszym sojowym wywarem, tak aby część składników wystawała poza jego poziom.

  22. Zupę podajemy z bazylią tajską, cytryną (lub limonką) i plasterkami papryczki chilli, aby każdy mógł sobie poprawić kwaśność i ostrość do swojej preferencji.

  23. Gorąco, gorąco polecam...

  24. Mimo że zupę jadłam dopiero wczoraj.... ahhh dziś znów mi się marzy (czytaj to uzależnia!)

Ocena:
Brak ocen

Recenzje przepisu:

  1. Komentujesz jako Gość. Zaloguj się lub Zarejestruj.