Zielona fasolka mung - Kotlety
Fasolka mung nie jest może najbardziej popularną rośliną strączkową w naszym kręgu kulturowym. Jest za to niezwykle doceniana w kuchni azjatyckiej. Nie jest też obca żadnemu wegetarianinowi, a już na pewno nie weganinowi, ze względu na wysoką zawartość białka i żelaza. Przepis na kotlety jest prosty i szybki. Nie podam dokładnych proporcji, ponieważ tak dokładnie ich nie znam. Z doświadczenia wiem, że najlepiej takie potrawy wychodzą, kiedy robimy je na czuja.
Składniki
- 200 g fasolki mung ( namoczona przez noc) i gotowana przez 45 min
- 1/2 białej cebuli
- 5 łyżek płatków owsianych
- 2 łyżki mąki z ciecierzycy/ sojowej/kukurydzianej
- 3 łyżki oleju
- sól
- pieprz
- ostra i słodka papryka
- czosnek granulowany
- majeranek
Sposób przygotowania
Ugotowaną, a nawet lekko rozgotowaną fasolkę, odsączamy z wody, mielimy tłuczkiem lub blenderem, wsypujemy płatki owsiane, poszatkowaną cebulkę, olej i mąkę oraz przyprawy (dużooo majeranku radzę) i patrzymy czy masa jest wystarczająco gęsta, aby powstały z niej nie rozpadające się podczas smażenia kotlety. Jeżeli nie, możemy dosypać jeszcze troszkę mąki, płatków i wlać kilka kropel oleju. Formujemy kotlety i obtaczamy je w tartej bułce. Smażymy na rozgrzanym na patelni oleju po kilka minut z każdej strony, tak aby zarumieniły się pięknie, ale nie spaliły!!
Moje dzisiejsze kotlety trafią do pełnoziarnistych bułek wypełnionych sałatką z sałaty lodowej i pomidorów oraz polanej sosem vinegret. Będą pyszne burgery na obiadokolację. :) mniam mniam!






Fajny przepis który wkrótce wypróbuje.Pozdrowienia z Londynu