Sernik truskawkowy
Sernik z białą czekoladą i truskawkami wypatrzony u Lo. U niej o miękkiej, lejącej się konsystencji, u mnie się upiekł na twardo. :-)
Składniki
- spód:
- 55 g rozpuszczonego masła
- 200 g drobno pokruszonych ciasteczek digestive (korzystam z moździerza)
- 85 g drobno posiekanych orzechów włoskich ( u mnie zmieszane z orzechami nerkowca)
- -
- masa:
- 450 g serka marscapone
- 2 lekko ubite jaja
- 3 łyżki drobnego cukru (nie dałam, bo sernik i tak jest bardzo słodki)
- 250 g białej czekolady
- 300 g pokrojonych na małe kawałki truskawek
- szczypta startego ziarna tonka (lub połowa laski wanilii)
Sposób przygotowania
Nagrzałam piekarnik do 150 stopni.
Połączyłam ze sobą rozpuszczone masło, orzechy i ciastka i ułożyłam na spodzie małej tortownicy (25 cm).
Czekoladę rozpuściłam na parze. Potem odstawiłam, żeby lekko przestygła.
W misce zmiksowałam marscapone. Dodałam jajka, tonkę i miksowałam do otrzymania jednolitej masy. Dodałam czekoladę, wymieszałam. Wsypałam truskawki i wymieszałam. Masę wylałam na spód z ciasteczek. Sernik wstawiłam do nagrzanego piekarnika. Góra lubi się szybko przypiec, więc trzeba przypilnowac i ciasto w pewnym momencie przykryć aluminiową folią. U Lo ciasto piekło się przez ok. godzinę, u mnie przez 40 minut. Wystudziłam je w uchylonym piekarniku, a następnie wstawiłam na noc do lodówki.
Podaję je posypane świeżymi truskawkami. Nie tylko z powodu wyglądu, by było apetyczniejsze, ale świeże truskawki przełamują nutę słodyczy, powodują że deser przemienia się ze słodkiego w słodko-kwaśny.
* źródło - blog Pistachio
Podobne przepisy:
Recenzje przepisu:
-
Komentujesz jako Gość. Zaloguj się lub Zarejestruj.






Poleć znajomym