Placuszki (pankejki, pancakes) śniadaniowe i konfitura z rabarbaru z kandyzowaną pigwą
Sposób przygotowania
Ponieważ dotarł do mnie malutki pakuneczek od pewnej Młodej Damy (Mihrunniso dziękuję – sprawiłaś mi wielką radość :*) zawierający kandyzowaną pigwę, chciałam ją wykorzystać i zrobiłam szybką konfiturę, która wspaniale pasuje do wszelkich małych placuszków. Świetnie pasowałby również jakikolwiek dżem (niezbyt słodki), miód, syrop klonowy czy dowolny syrop (bardzo smaczny jest syrop z daktyli czy orzechów laskowych).
Placuszki usmażyłam bez tłuszczu na żeliwnej patelni do naleśników i muszę powiedzieć, ze są o wiele lepsze w smaku – bardziej puszyste bo nie nasiąknięte olejem czy masłem. Do takich placuszków można dodać dowolne owoce (do samego ciasta) lub już usmażone owocami ozdobić i podać z kleksem bitej śmietany. Można użyć dowolnej mąki (pamiętając, że mąka razowa wymaga większej ilości płynu niż pszenna) i dowolnego mleka (na przykład kokosowego) czy jogurtu (naturalny, grecki, kozi, sojowy, ryżowy). Wszystko zależy od tego co lubimy i w jakich proporcjach.
# Szybka konfitura z rabarbaru (do ciast, placuszków, racuchów i naleśników) - zdj. 3
400g rabarbaru
2 łyżki kandyzowanej pigwy (lub 2 łyżki kandyzowanej skórki z pomarańczy)
2 łyżki cukru
1 laska wanilii
skórka otarta z 1 pomarańczy
sok wyciśnięty z 1 pomarańczy
100ml whisky (lub dowolnego, mocnego alkoholu wedle gustu)
Rabarbar kroimy na małe kawałki (ok. 2cm) i dokładnie mieszamy z pigwą (lub 2 łyżkami kandyzowanej skórki) i skórką otartą z pomarańczy.
Na dużej patelni z cukru robimy karmel, wciskamy sok z pomarańczy i dokładnie mieszamy.
Dodajemy owoce ze skórką i ziarenka wanilii oraz pustą ‘łupinkę’ i smażymy, aż rabarbar zacznie się rozpadać.
Podlewamy alkoholem i smażymy jeszcze chwilkę, aż 1/3 jego objętości odparuje.
Studzimy.
UWAGA Konfitura jest lekko kwaśna, można pod koniec gotowania dodać więcej cukru według uznania
# Placuszki (pancakes) z konfiturą z rabarbaru
Na podstawie przepisu z blogu Moniki Na grabinie
Poniżej przepis z moimi modyfikacjami
* Mieszanka na placki
600g mąki (u mnie 200g mąki gryczanej, 200g mąki orkiszowej, 100g mąki z ciecierzycy, 100g mąki pszennej razowej)
3 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody
1 łyżeczka soli
1 łyżeczka mielonego imbiru
1 łyżeczka przyprawy korzennej (bez mąki)
6 łyżek jasnego brązowego cukru
Składniki mieszanki wymieszać razem i trzymać w zamkniętym pojemniku.
* Sposób przyrządzenia placków (porcja dla dwóch Zawszepolek lub jednego Połówka - wychodzi 6 placuszków)
100 g mieszanki j/w
1 jajko (białko oddzielone od żółtka)
50 ml jogurtu sojowego (lub maślanki)
50 ml mleka sojowego (lub dowolnego mleka)
1 łyżka delikatnego oleju (dobrze sprawdza się migdałowy lub z orzechów włoskich) (lub 2 łyżki roztopionego masła)
skórka otarta z połowy cytryny
sok wyciśnięty z 1/4 cytryny
kilka kropel ekstraktu z migdałów (lub aromatu migdałowego)
Białko ubić z sokiem z cytryny i szczyptą soli.
Żółtko ubić z jogurtem, mlekiem i olejem lub masłem.
Do 100g mieszkanki dodać ubite żółtka, skórkę i sok z cytryny, ekstrakt z migdałów i wymieszać.
Do masy dodać 1/3 ubitych białek, delikatnie wymieszać, dodać pozostałe białka i delikatnie wymieszać całość.
Smażyć małe placuszki na żeliwnej patelni bez dodatku tłuszczu.
Podawać ciepłe z konfiturą.
Smacznego!
PS A jeśli troszkę konfitury nam zostanie, to możemy podać ją z naszym ulubionym, niesłodzonym jogurtem :)
Podobne przepisy:
Recenzje przepisu:
-
Komentujesz jako Gość. Zaloguj się lub Zarejestruj.







Poleć znajomym