Panna cotta
Chyba nie przesadze nazywajac ja odkryciem tego lata. Lekki, wykwintny wloski deser zachwyci najbardziej wymagajacych smakoszy. Jakby tego bylo malo przygotowanie panny cotty jest dziecinnie proste. W deserze o tak minimalistycznej formie o pelnym sukcesie decyduje jakosc uzytych skladnikow. Prawdziwa smietana i ziarenka laski wanilii z pewnoscia do nich naleza, jednak na blogu postanowilam zaprezentowac wersje "light";). Panna cotta najlepiej smakuje ze swiezymi owocami jagodowymi lub sosami owocowymi. Polecam goraco;)!
Składniki
- Skladniki (na 5 srednich porcji):
- * 80 dkg jogurtu naturalnego
- * opakowanie zelatyny (u mnie 12 rozpuszczalnych blatow)
- * slodzik wg uznania lub 3-4 lyzki cukru
- * cukier waniliowy
- * odrobina mleka do rozpuszczenia zelatyny
- * ponadto owoce jagodowe i galaretka owocowa
Sposób przygotowania
Blaty zelatyny namoczyc w zimnej wodzie i rozpuscic w cieplym mleku. Sypka zelatyne od razu rozpuscic w cieplym mleku. W misce polaczyc jogurt z cukrem i cukrem waniliowym. Lekko przestudzona zelatyne dodac do masy jogurtowej. Napelnic kokilki (najlepiej do samego brzegu) lub jedna wieksza forme. Wstawic do lodowki na cala noc.
W przypadku panny cotty z galaretka na wierzchu napelniamy kokilki owocami i galaretka kilka godzin przed zrobieniem masy jogurtowej.
Panne cotte wyjmujemy z naczyn ogrzewajac je przez pol minuty w goracej wodzie (latwo odejdzie od scianek). Podajemy z dodatkiem ciplego sosu owocowego lub podgrzanej konfitury.
Smacznego!
Sos owocowy:
* szklanka owocow jagodowych
* 1-2 lyzki cukru pudru
Owoce miksujemy w blenderze z cukrem pudrem. Przecieramy przez sitko.







wygląda smakowicie