Morszczuk w sosie z pomarańczy i fenukła z orientalną nutą
...Pomysł na przepis powstał, kiedy zerknęłam na ostatnie wydanie "Palce lizać", gdzie na okładce pięknie prezentował się rulonik z białej ryby podany na talerzyku pełnego przemówił do mojej wyobraźni! Dalsza lista składników była jednak nieco rozczarowująca: roladki z soli (ryby soli;)) ugotowane z lasagne z rosole z kurczaka, sok pomarańczowy z kartoniku z dodatkiem masła, dość rzadki ("esencjonalny")...
Składniki
- (dla dwóch osób) przed przygotowaniem zapoznaj się z uwagami technicznymi poniżej.
- -
- * 2 rozmrożone filety białej ryby (u mnie morszczuk)
- * kilka łyżek oleju do smażenia
- * skórka starta z połowy pomarańczy
- * kawałek świeżego imbiru startego na tarce (około 2 cm)
- * troszkę świeżo startej gałki muszkatołowej (opcjonalnie, nie używajcie gałki w proszku, to nie ten smak!)
- * łyżeczka harissy (może być mieszanka papryki słodkiej, ostrej, suszonego czosnku, jednak to nie będzie do końca ten smak;))
- * łyżeczka kurkumy
- * 1/2 łyżeczki suszonych pomidorów (opcjonalnie)
- * gałązka świeżego rozmarynu
- * 1 cebula, pokrojona w kostkę (użyłam pół zwykłej, pół czerwonej)
- * 1/4 bulwy kopru włoskiego, pokrojonego w kostkę lub piórka
- * sok wyciśnięty z całej pomarańczy
- * 400 g pomidorów (w puszcze, kartoniku, lubię krojone z Podravki)
- * sól, pieprz do smaku
- * (ewentualnie): odrobinę brązowego cukru lub soku z cytryny
Sposób przygotowania
Aby dogodzić sama sobie stworzyłam więc własną kombinację smaków: bulwę kopru włoskiego oraz cebulę zeszkliłam na oliwie, z dodatkiem świeżego rozmarynu, startego korzenia imbiru, skórki pomarańczowej, harissy, kurkumy i suszonych pomidorów. Dodałam do tego pomidory w zalewie i kiedy smaki sosu zaczęły się przenikać, dorzuciłam pokrojoną w kawałeczki rybę. Ilość składników wydaje się dość duża, jednak nie konkurują ze sobą i tworzą kompleksowe danie.
Czas przygotowania? 15-20 minut?
Efekt? Dla mnie bardzo intrygujący. Harmonijnie współgra ze sobą słodkość pomarańczy, świeżość imbiru, rześkość fenukułu.. kontrapunkt stanowi wyrazisty rozmaryn i kwaskowate pomidory. Całość spięta orientalną klamrą tunezyjskiej harissy i suszonych pomidorów. Ryba jest dość delikatna w smaku, jednak nie ginie w tej całości. Czy polecam? Jak najbardziej!
Zapraszam!
Uwagi techniczne:
* w przepisie możecie wykorzystać dowolną, białą rybę (sola, dorsz, morszczuk..)
* płaty ryby rozmrażałam w misce z chłodną wodą, następnie odsączałam na talerzyki
* rybę trzeba kroić ostrożnie, ostrym nożem, aby się nie rozpadła.
* rybę dodajemy kiedy sos jest już gotowy, gotujemy na dużym ogniu przez kilka minut (bardzo szybko będzie gotowa). Mieszamy bardzo delikatnie, aby kawałeczki się nie rozpadły
* podstawą dania jest perfekcyjnie doprawiony sos; nie dodawajcie ryby jeśli nie będzie Wam smakował! Jeśli wyda się Wam za kwaśny, możecie dodać trochę brązowego cukru, jeśli za słodki, odrobinę soku z limonki
* harrisę można pominąć i zastąpić ją np. mieszanką curry, ostrej papryki i suszonego czosnku (czosnek świeży wydaje mi się zbyt mocny do tego dania). Uwaga: papryki i czosnku nie można smażyć zbyt długo bo staną się gorzkie, miejcie na to oko!
* cebulę i fenkuł smażyłam tylko przez kilka minut. Nie chciałam, aby się rozgotowały i były bardzo miękkie i delikatne. Jeśli przeszkadza Wam wyrazisty smak cebuli, smażcie ją około 7 minut
Przygotowanie:
W dużej patelni (woku) rozgrzewamy olej. Dodajemy przyprawy: skórkę z pomarańczy, imbir, harissę, kurkumę, gałkę muszkatołową, suszone pomidory, rozmaryn. Smażymy, aż zacznie uwalniać się piękny aromat.
Wrzucamy pokrojoną w kostkę cebulę i fenkuł, smażymy przez około 5 min, aż zmiękną ale nadal pozostaną jędrne. Zalewamy sokiem z pomarańczy i gotujemy jeszcze chwilkę. Dorzucamy pomidory i smażymy na małym ogniu przez kilka minut, by smaki się przeniknęły. Doprawiamy sos dokładnie solą i pieprzem. Jeśli jest zbyt kwaśny, dodajemy odrobinę cukru (ale pomarańcze same w sobie są słodkie, powinno być O.K), jeśli za słodki, dodajemy sok z cytryny.
Kiedy uznamy, że sos jest perfekcyjny, kroimy filety na kawałki, dorzucamy do sosu, smażymy przez koło 5 minut, aż będą ugotowane, ale nadal jędrne (gotują się b. szybko). Podajemy jako samodzielne danie albo w towarzystwie ryżu.
Smacznego!
Podobne przepisy:
Recenzje przepisu:
-
Komentujesz jako Gość. Zaloguj się lub Zarejestruj.










Poleć znajomym