Makowe bułeczki na mleku kokosowym
Zdradzę Wam pewien sekret - dawno temu tuż przed grudniowymi świętami moja Mama robiła jednocześnie ciasto drożdżowe i lepiła uszka. Gdy ciasto wyrosło już drugi raz, Mama włożyła je do foremek i zabrała się za uszka, zupełnie o drożdżowym zapominając. Ciasto przerosło, więc Mama przebiła je raz jeszcze i ponownie włożyła do foremek. Niestety w kuchni było gorąco i ciasto za szybko wyrosło po raz drugi, a Mama powtórzyła cały proces raz jeszcze. Tym razem udało Jej się włożyć je do piekarnika w odpowiednim momencie. W sumie ciasto rosło cztery razy i możecie mi wierzyć lub nie, ale to było najsmaczniejsze drożdżowe jakie kiedykolwiek jadłam.
Składniki
- Na podstawie przepisu Sary Lewis z "The Bread Book"
- 3/4 puszki mleka kokosowego
- mleko (użyłam krowiego bez laktozy)
- 2 łyżki płynnego miodu
- 1.5 łyżeczki suszonych drożdży (lub drożdży instant)
- 250g białej pszennej mąki chlebowej (lub zwykłej mąki pszennej)
- 250g białej mąki orkiszowej
- skórka otarta z jednej cytryny
- sok wyciśnięty z jednej cytryny
- 2 łyżki roztopionego masła
- 6 łyżek niebieskiego maku
- 1 łyżeczka soli
- 4 łyżki kawałków mieszanych suszonych owoców (np. rodzynki, morele, ananas, daktyle, figi)
- 1 jajko roztrzepane z 1 łyżką mleka (do posmarowania)
Sposób przygotowania
W małym rondelku mieszamy mleko kokosowe z taką ilością mleka, by razem było 300ml.
Podgrzewamy, zdejmujemy z palnika i dodajemy miód. Mieszamy.
Dodajemy suszone drożdże, dokładnie mieszamy i zostawiamy na 15 minut (aktywacja drożdży).
UWAGA - drożdże instant (których ja nie lubię i nie używam) nie wymagają aktywacji i dodajemy je bezpośrednio do mąki.
W dużej misce mieszamy obie mąki, dodajemy sól, skórkę z cytryny, sok z cytryny i mak. Mieszamy.
Dodajemy mleko z drożdżami i wyrabiamy gładkie i lśniące ciasto (ja wyrabiam około 10 minut).
Pod koniec wyrabiania dodajemy masło i suszone owoce i wyrabiamy jeszcze przez 5 minut (ciasto musi wchłonąć cały tłuszcz).
Z ciasta formujemy kulę, wkładamy ją do lekko natłuszczonej miski, przykrywamy ściereczką i zostawiamy na godzinę do wyrośnięcia (ciasto musi podwoić swoją objętość).
Po godzinie ciasto przebijamy (odgazowujemy) i ponownie zostawiamy na godzinę.
Wytrwali mogą ten proces powtórzyć raz jeszcze - polecam Wam kiedyś spróbować.
Po drugim (trzecim) rośnięciu ciasto dzielimy na 14 kulek jednakowej wielkości, formujemy z nich okrągłe bułki, układamy je na blasze (złączeniami w dół), przykrywamy ściereczką i zostawiamy na około 45 minut.
Piekarnik nagrzewamy do temperatury 180C.
Każdą bułkę smarujemy mlekiem roztrzepanym z jajkiem i wkładamy do nagrzanego piekarnika.
Pieczemy około 25 minut (na 10 minut przed końcem pieczenia smarujemy je ponownie mlekiem z jajkiem - wtedy będą błyszczące).
Studzimy na kratce.
Smacznego!
Podobne przepisy:
Recenzje przepisu:
-
Komentujesz jako Gość. Zaloguj się lub Zarejestruj.





Poleć znajomym