Krewetki w cieście
Koleje wcielenie hiszpańskich tapas - mariscos czyli owoce morza. W tym przypadku gambas w cieście, czyli krewetki. Krewetki zazwyczaj jadłam w formie malutkich krewetek koktajlowych z cebulką, czosnkiem, masłem, z białym winem. Tym razem postanowiłam spróbować wersji smażonej. Tu niezbędne okazały się krewetki większe, które można by złapać za ogonek i w zasadzie zjeść na raz...
Składniki
- * krewetki (ja użyłam oczyszczonych, opakowanie 250 g - mrożone ok. 20 szt., takie większe - koktajlowe są zbyt małe)
- * 150 ml jasnego piwa
- * 13-15 dkg mąki
- * 1 białko
- * 3 łyżki oliwy
- * sól, pieprz
- * do przybrania: pęczek szczypiorku, cytryna
- * olej do głębokiego smażenia - ok. 1/2 litra
Sposób przygotowania
Piwo z oliwą podgrzewamy. Dodajemy do mąki, dodajemy pieprz i sól i całość mieszamy. Ciasto będzie dość gęste (jeżeli za bardzo to dodajemy np. trochę wody). Krewetki myjemy i osuszamy papierowym ręcznikiem (nie rozmrażamy tylko zmywamy z wierzchu grudki lodu). Białko ubijamy na sztywną pianę i mieszamy z ciastem piwnym (stanie się luźniejsze). Olej rozgrzewamy w rondelku. Każdą krewetkę łapiemy za ogonek i zanurzamy w cieście. Smażymy w oleju na złoty kolor dość krótko (kilka minut).
Odsączmy z nadmiaru tłuszczu na papierowym rączniku i przekładamy na talerz. Całość posypujemy posiekanym szczypiorkiem i dekorujemy cytryną lub limonką.
Ciasta powinno wystarczyć na podwójną porcję krewetek, ale znacznie łatwiej jest zanurzać krewetki w nieco większej ilości ciasta.
Smacznego!
Podobne przepisy:
Recenzje przepisu:
-
Komentujesz jako Gość. Zaloguj się lub Zarejestruj.










Poleć znajomym