Gulasz z wołowiny z papryką i pieczarkami
Gulasz przygotowałam na bazie produktów, które bez problemu mogę łączyć ze sobą w ramach tłuszczowych posiłków fazy I Metody Montignaca. Przynajmniej wydaje mi się, że nie popełniłam w tym miejscu gafy. W razie czego proszę o stosowny komentarz bardziej doświadczonych:) Wersję męską - czyli póki co nie-MM na końcu zagęściłam odrobiną skrobi kukurydzianej i podałam z knedlikami.
Składniki
- Składniki na 4 porcje
- * 500g wołowiny w kawałkach wielkości dużego kęsa
- * tłuszcz do podsmażenia mięsa (np. tłuszcz gęsi, olej rzepakowy)
- * 2 małe cebule, posiekane
- * kolorowa papryka, w większych kwadratach
- * kilkanaście pieczarek, w ćwiartkach lub plasterkach
- * 1 szkl. wina wytrawnego czerwonego
- * przyprawy: sól, pieprz kolorowy świeżo mielony, papryka słodka i ostra, suszone zioła
- * 3 łyżki koncentratu pomidorowego (można dać pomidory z puszki, ja akurat nie miałam)
- * ewent. szczypta słodziku/fruktozy
- * kilka łyżek kwaśnej śmietany 18%
- * świetnym dodatkiem jest kiszony ogórek dodany na samym końcu do prawie gotowego gulaszu, jednakże u nas w DK trudno o taki rarytas, a moje polskie zapasy niestety się wyczerpały - pamiętajmy jednak, że ogórka powinno się dodać na jakieś 5 minut przed końcem duszenia potrawy, inaczej popsuje nam smak dania
- *w wersji nie-MM ewent. mąka/skrobia kukurydziana do zagęszczenia sosu jeśli gulasz wyszedł zbyt rzadki
Sposób przygotowania
Pokrojone mięso podsmażamy na tłuszczu na rumiano z każdej strony. Przekładamy do garnka z grubym dnem, a na tej samej patelni podduszamy cebule, potem pieczarki i paprykę. Dodajemy wszystko do mięsa, całość podlewamy wodą i winem, tak aby zakryły wszystkie składniki i dusimy na wolnym ogniu przez ok. 20-30 minut, część płynów powinno nam odparować. Następnie dodajemy koncentrat (jeśli używamy pomidorów z puszki to można je dodać do mięsa razem z innymi warzywami), doprawiamy do smaku i dalej dusimy kolejne 20-30 minut. Kiedy mamy już pewność, że wołowina jest uduszona dodajemy do gulaszu 2-3 łyżki kwaśnej śmietany rozprowadzone uprzednio w części ciepłego sosu gulaszowego. Podajemy na gorąco!
Smacznego!
Podobne przepisy:
Recenzje przepisu:
-
Komentujesz jako Gość. Zaloguj się lub Zarejestruj.







Poleć znajomym