GRYCZANO-ORKISZOWE KOPYTKA LUB KLUSKI KŁADZIONE
Wielokrotnie pisałam, że nie lubię makaronu. Ale za kopytka i pierogi leniwe dam się pokroić. Aby kopytka wyszły dobre, musimy użyć dobrych sypkich ziemniaków i upewnić się, że po ugotowaniu całkowicie je ostudzimy (najlepiej ugotować je dzień wcześniej i zostawić w lodówce). W innym przypadku ciasto zacznie nam się rozlewać. Ważne jest, by jak najkrócej wyrabiać ciasto, by nie zdążyło zagrzać się od rąk. I jedna ważna rzecz - nie podsypujmy mąki, bo kopytka będą gumowate i niesmaczne. A jeśli pomimo naszych starań ciasto nie będzie chciało z nami współpracować, to zróbmy... kluski kładzione. Po prostu odrywajmy kawałki ciasta i gotujmy je w osolonej wodzie tak jakbyśmy gotowali kopytka.
Składniki
- 1000g sypkich ziemniaków
- 250g mąki gryczanej z pełnego przemiału minus 1 łyżka*
- 250g mąki orkiszowej lub pszennej minus 1 łyżka
- 2 łyżki mąki ziemniaczanej
- 2 jajka
- sól
- świeżo mielony czarny pieprz
- mąka do podsypywania
Sposób przygotowania
Ziemniaki obieramy i gotujemy w osolonej wodzie. Dokładnie odcedzamy, odparowujemy (trzymamy na małym ogniu przez około 1 minutę) i studzimy.
Następnie przepuszczamy je przez praskę lub maszynkę i przekładamy na stolnicę.
Dodajemy jajka i obie mąki przesiane przez sito.
Jak najszybciej zagniatamy ciasto i przerywamy je gdyskładniki dokładnie się połączą.
Ciasto dzielimy na 5 lub 6 mniejszych części.
Na palniku stawiamy duży garnek z wodą, którą solimy. Dodajemy do niej kilka kropel oliwy (to zapobiegnie sklejaniu się kopytek).
Stolnicę posypujemy mąką i z ciasta toczymy wałeczki o średnicy około 2 cm, które następnie delikatnie spłaszczamy dłonią.
Każdy wałek kroimy pod ukosem na kopytka bardzo delikatnie odsuwając je nożem tak by się nie posklejały.
Gotowe kopytka wrzucamy na gotującą się wodę i gotujemy je przez około 2 minuty od wypłynięcia na powierzchnię wody (w zależności od wielkości kopytek).
Wyjmujemy je łyżką cedzakową i układamy na dużych talerzach delikatnie posmarowanych oliwą.
W razie konieczności wodę w garnku uzupełniamy.
Oczywiście kopytka smakują najlepiej odsmażone na patelni :)
Smacznego!
*jeśli ktoś nie ma mąki gryczanej może zmielić kaszę gryczaną niepaloną w młynku do kawy
Podobne przepisy:
Recenzje przepisu:
-
Komentujesz jako Gość. Zaloguj się lub Zarejestruj.





Poleć znajomym