Poleć znajomym

Dukanowskie kotlety mielone

Jak zbierać punkty?

Lady Aga awatar Autor: (2825 pkt.)
Ekspert Kulinarny - Przepis z bloga: Nieco Dziennik

Mielone dukanowskie. Czyli bez bułki. Karmię nimi siebie i rodzinę, zazwyczaj mielę kilogram mięsa (albo i półtora;)), robię kotlety na zapas i zamrażam. Dzięki jogurtowi są miękkie, a przyprawy nadają im orientalną nutę. Można je jeść nawet w pierwszej fazie diety. Smaczne, niewydumane danie, które mogę jadać co kilka dni. Zamiast kuminu możesz dodać na przykład łyżeczkę musztardy albo węgierskiej pasty paprykowej albo curry albo czosnek albo posiekaną cebulkę albo cynamon albo oblepić mięsem kuleczkę chudego twarogu.

Składniki

  • Mielone à la monsieur Pierre Dukan (9 sztuk):
  • pół kilograma mięsa mielonego (użyłam wołowiny i mięsa z indyka),
  • 1 jajko,
  • 1 czubata łyżka jogurtu naturalnego 0%,
  • garść posiekanego koperku,
  • sól, pieprz i ulubione przyprawy (ja zawsze dodaję kumin, czyli kmin rzymski i skórkę cytrynową, wtedy kotlety przypominają moją ulubioną odmianę mielonych, greckie keftedes).

Sposób przygotowania

  1. Wymieszałam wszystkie składniki. Zwilżonymi dłońmi uformowałam zgrabne kotleciki i usmażyłam na patelni grillowej. Dopiekłam pod przykryciem w piekarniku w niezbyt wysokiej temperaturze.

  2. * mięso najlepiej zmielić samemu. Kupując mięso trzeba poprosić "na mielone", sprzedawca dobierze odpowiednie części tuszy, aby kotlety nie wyszły ani za chude, ani za tłuste

  3. * w trzeciej fazie diety (Utrwalanie Wagi) możesz użyć niezbyt tłustej wieprzowiny (schab albo szynka)

Ocena:
Brak ocen

Recenzje przepisu:

  1. Komentujesz jako Gość. Zaloguj się lub Zarejestruj.