Dietetyczne roladki ze szpinakiem
Składniki
- piersi z kurczaka
- szpinak liściasty lub mrożony (ale raczej taki nierozdrobniony, ostatnio udało mi się taki dostać)
- puszka brzoskwiń w syropie
- warzywa (swieże lub mrożonka : fasolka szparagowa, marchewka, szczególnie smaczne są mini marcheweczki mrożone, brokuły itp.)
- kilka ząbków czosnku
- sól,pieprz
- folia aluminiowa
- kostka rosołowa ew. wegeta / bulion wegetariański
Sposób przygotowania
Jak to pozawijać itp.
Jedna podwójna pierś powinna starczyć na przygotowanie 2 wiekszych lub 3 roladek, oczywiście w zależnosci od jej masy /i tak proszę policzyć ile osób planujemy nakarmić/.
Piersi, podobnie jak do kotletów, myjemy, osuszamy (np. papierowym ręcznikiem), kroimy na porcje, tak aby powstały kawałki odpowiednio duże do ubicia (cały czas jak kotlety).
Mięso rozbijamy tłuczkiem, doprawiamy solą i pieprzem, pozostawiamy na kilkanaście minut.
W tym czasie przygotowujemy szpinak (1 opakowanie swieżego lub mrożonego nierozdrobnionego!), na patelni rozgrzewamy masło, wrzucamy na nie szpinak i mieszamy (swiezy znacznie zmniejszy swoją objętość), dodajemy kilka posiekanych ząbków czosnku (2-3 w zależności od ilości szpinaku), doprawiamy lekko solą i pieprzem, mieszamy i smażymy kilka minut, aż liście staną się bardziej masne i odstawiamy z ognia.
Każdą rozbitą pierś kładziemy na kawałeczku folii aluminiowej, smarujemy je szpinakiem i zawijamy mięso, następnie roladkę owijamy w folię, tak aby zachować rulonik (nie potrzebne są wykałaczki, chyba, że ktoś uzna to za konieczne lub bardzo pomocne, mi wystarczała folia, która pozwalała zachować ksztalt roladki).
Gotujemy wodę w garnku, wrzucamy kostkę rosołową (ewentualnie vegeta lub bulion wegetariański) i na gorący rosołek wrzucamy roladki w folii alu, gotujemy ok. 20 min, a w między czasie możemy przygotować musowy sos brzoskwiniowy.
To bardzo proste : całą zawartość puszki = brzoskwinie+syrop wrzucamy do garnuszka, miksujemy blenderem / końcówka miksująca (foto)/(powstaje z tego mus, coś w stylu koktajlu) i podgrzewamy, kiedy sos będzie ciepły (ale nie wrzący), dolewamy ok 1/3 szklanki śmietanki z kartonika i mieszamy, sos można doprawić pieprzem lub/i papryką mieloną jeżeli preferujemy ostrzejsze smaki.
Roladki po ugotowaniu wyjmujemy z folii i podajemy z ugotowanymi warzywami + ziemniaczki lub ryz wg. gustu.
Dla osób, które chętnie spróbowałyby takiego dietetycznego mięska, ale nie są przekonane do brzoskwini, chciałabym zaproponować podanie roladek z sosem czosnkowym /idealnie skomponuje się ze szpinakiem, kurczakiem i warzywami/ lub sosem curry.
Zapraszam do stołu.
Podobne przepisy:
Recenzje przepisu:
-
Komentujesz jako Gość. Zaloguj się lub Zarejestruj.









Poleć znajomym