Cape Malay Chicken Curry
...Zainteresował mnie przepis na Cape Malay Chicken Curry znaleziony na taste-africa, ale nie byłabym sobą gdybym nie poszukała innych przepisów na to danie. Oczywiście znalazłam ich wiele. A to z szafranem, a to z trawą cytrynową, tu z jogurtem, tam z mlekiem kokosowym. Jeśli poszuka się lepiej znajdzie się wiele więcej wariantów...W końcu jednak zdecydowałam się oprzeć na jednym przepisie...Troszkę zmieniłam i tak powstał wariant sztokholmski Cape Malay Chicken Curry. Można oczywiście użyć inne mięso np. jagnięcinę.
Składniki
- Składniki na 4 porcje:
- * 3 filety z kurczaka
- * 3 cebule (drobno pokrojone)
- * 2-4 ząbki czosnku
- * 1 łyżka cape malay curry, lub inne curry (łagodne)
- * 100 g suszonych moreli (namoczonych i osuszonych)
- * imbir świeży, utarty - 1 łyżka
- * 1 lyżeczka mielonej kolendry
- * 1 lyżeczka kuminu
- * troszkę cynamonu i kardamonu
- * 3 goździki (roztarte)
- * 2 marchewki
- * 2 łyżki przecieru pomodorowego
- * trochę bulionu z kurczka
- * 2 łyżki czerwonego octu winnego
- * 100 g mleka kokosowego
- * 2 banany, pokrojone w plasterki i chutney do podania, oraz pokrojoną drobno świeżą kolendrą.
- Oczywiście powinno się to danie przygotować w garnku potije, od której to nazwy, pochodzą też nazwy potraw w nim przygotowywanych the Potijekos. Tak jak od naczynia tagine (Marocko) pochodzą nazwy potraw robionych w tagine. Nie mam potije, ale mam garnek żeliwny, który spisał się znakomicie w tej roli. Można też z powodzeniem użyć patelni z wysokimi brzegami.
Sposób przygotowania
- 1
1. Rozgrzać w garnku oliwę i dodać pokrojoną cebulę i wyciśnięty czosnek i mieszając podsmażyć chwilę. Dodać imbir, curry i pozostałe przyprawy i smażyć jeszcze minutę. Doprawić solą i pieprzem. Wyjąć z garnka i odłożyć.
- 2
2. Zmniejszyć temperaturę, dodać pokrojone mięso i zrumienić ze wszystkich stron. Gdy mięso jest podsmażone dodać odłożoną mieszankę cebuli i czosnku z przyprawami. Odkładamy ją, żeby nie ryzykować przypalenia całości.
- 3
3. Dodać ok. 200 ml bulionu, morele, pokrojoną marchewkę i ocet winny. Przykryć garnek i dusić ok 10-15 minut jeśli używamy kurczaka. Dłużej w przypadku innego mięsa. Na samym końcu dodać mleko kokosowe.
- 4
4. Jeśli sos jest zbyt rzadki możnać dodać odrobinę maizena. Podawać z żółtym ryżem (gotowanym z kurkumą i ewentualnie, wanilą i kardamonem), pokrojonymi bananami, pokropione mlekiem kokosowym i jakimś chutney.
Muszę przyznać, że curry spotkało się z przyjęciem entuzjastycznym. Słodkawo-ostre smaki komponują się świetnie ze smakiem bananów i ostrym chutney (ja miałam ananas-chipotle chutney). W oryginalnym przepisie banany wędrują do garnka, ale mnie się ten pomysł nie podobał i wydaje mi się słusznie. To samo dotyczy moreli - przepis zaleca dodanie dżemu morelowego w ostatnich minutach duszenia - ja wybrałam morele suszone, dodane we wczesniejszej fazie.
Polecam gorąco!
Podobne przepisy:
Recenzje przepisu:
-
Komentujesz jako Gość. Zaloguj się lub Zarejestruj.








Poleć znajomym